BABILON

Miasto-państwo znane ze Starego Testamentu. W ideologii Rasta jest symbolem zepsucia i upadkiem zasad, symbolem ucisku i niesprawiedliwości, podziałów społecznych na lepszych i gorszych. W Biblii Babilon to miasto w którym rządził pieniądz. Mieszkali w nim ludzie pragnący pieniędzy i zysku. Babilon rządzony był przez okrutnego króla chcącego mieć jak największy majątek. To miasto zamieszkiwali również ludzie pokolenia Judy, którzy różnili się od innych. Żądza władzy i pieniędzy doprowadziły Babilon do upadku. Babilon dla Rastafarian to zło świata. Rasta czują się we współczesnych miastach jak lud Judy czuł się w Babilonie. Rasta chcą żyć w miłości, pokoju, jedności i harmonii. Babilon jest całkowitym zaprzeczeniem tych wartości. Babilon niszczy ziemię, niszczy ludzi i ich umysły. Rastafarianie wierzą jednak, że Babilon ponownie upadnie, więc kontynuują swą walkę z hasłem: "Babylon must fall" (Babilon musi upaść).

BARWY REGGAE

Kolory: zielony, złoty, czerwony i czasami czarny - to barwy flagi Etiopii, według rastamanów kolebki kultury i cywilizacji na Ziemi.

DIETA I-TAL

Sposób odżywiania - tak jak inne rzeczy ma dla każdego rasta znaczenie religijne. Nie wolno palić tytoniu, pić alkoholu, jeść mięsa (szczególnie świńskiego) ani używać wielu przypraw (np. soli). Dieta rastamana ma być naturalna i czysta.

DREDY, DREADLOCKS

Dread - z ang. przerażać, odstraszać, budzić trwogę. Dread tłumaczone jako "trwoga" oznacza też "Gniew Boży". Dredy (zwałkowane, sznurkowate włosy) mają wyglądać jak lwia grzywa, a ich właściciel ma sprawiać wrażenie groźnego, budzącego strach. Przeciwnik, którego napotka na swej drodze do wolności, ma się go bać. Kiedy jednak zamiary Rastamana są pokojowe, ukrywa je pod trójkolorowym beretem.

JA i JA - I&I

"Ja" i "ja" odnosi się to jedności mówiącego z Najwyższym (Jah) i z bliźnimi. "Ja i ja" oznacza "mnie" i mojego Boga - jedno "ja" jest małym "ja", a drugie - dużym "Ja". Małe ja odnosi do niższej jaźni człowieka, do jego ciała i ego tego ciała, do tej części jego, która narodziła się i umrze. To małe "ja" doświadcza pragnień, ambicji, niedoli, szczęścia i obawia się śmierci. Jest zewnętrzną powłoką Dużego "Ja", narzędziem przez które Duże "Ja" jest wiecznie żywe, nieśmiertelne lub "prawdziwą" jaźnią, która nigdy się nie narodziła i nie może nigdy umrzeć. To jest duch boskości i świętości tkwiący w głębi każdego. To jest dusza lub czysty duch, lub życiowa energia. To swego rodzaju krytyczne wszystkowiedzące "trzecie oko", lub trzeci wymiar powszechnego umysłu. "Poznawanie siebie" oznacza dla rastamana podążania w kierunku zespolenia małego "ja" z Dużym "Ja", tak aby małe ja pozostało podniesione w słowach i w myśli, tak aby dana osoba stała się małym "ja" (jak dziecko) w stosunku do Większego "Ja", Ojca i Dawcy. W stosunku do wielkiego powszechnego ducha na wyższym poziomie myśli, osoba musi stać się małym "ja". Największa wolność i moc pochodzi z umiejętności rozróżnienia między prawdziwym "Ja" a naszym ego, fizyczno - umysłową osobowością. Samoświadomość i samodoskonalenie się zawsze nas zbliża do utożsamiania naszego "sumienia" z Dużym "Ja". Wynikiem tego jest duchowa siła jako, że otwiera się w ten sposób na niewyczerpaną energię kosmosu.

JAH-JAH

Słowo Jah ma niewyjaśnione pochodzenie. Frank Cassidy w książce Jamajska Mowa (Jamajcan Talk) mówi, że Jah było słowem używanym przez jamajskich Maroonów dla wyrażenia Boga. Jah było także skróconą formą słowa "Jehovah", używaną w angielskiej Biblii między 1539 i 1758 rokiem. Biblia świadków Jehowy przetłumaczyła także "Hallelujah" w Księdze Objawienia rozdz. 19 jako "Chwalcie Jah". Sugerowano także, że słowo Jah może być fonetyczną derywacją od hinduskiego "Jai", powszechnie używanego przez Hindusów -wysławiają swojego Boga - Jai Rama, Jai Kriszna, Jai Bhagwan. Słowem tym witano się w społecznościach hinduskich, co stanowiło wyraz szacunku. W świetle bliskiego wzajemnego oddziaływania na siebie hinduskich najemnych robotników i afrykańskich rolników, wydaje się uzasadnione, by zgodzić się z doktorem Ajai Mansingh, że "Jai" jest prawdopodobnie fonetycznym wariantem słowa "Jah", jak stwierdził to w "Sunday Gleuner" z 8 sierpnia 1982. 36 412 hinduskich najemników, którzy między 1845 a 1917 wyemigrowali na Jamajkę, wywarło rzeczywiście ważny wpływ na Afro - Jamajczyków, którzy odkryli wiele wspólnego w obu kulturach. Rastaman jest świadomy obecności Wszechmogącego: jedynego powszechnego Boga stworzenia i odnosi się do niego po prostu Jah-Jah, tak jak gdyby mówił "Tato". Jakiekolwiek byłoby pochodzenie tego pojęcia, "Jah" jest teraz pełnym mocy słowem - symbolem oznaczającym Boga i jest używany zawsze przez rastafarian dla oznaczenia Świętej Głowy Boga, tak jak w zwrotach: Jah -Bóg, Jah - Sellasje I, Jah - Man, Jahmaica. Używając tego pojęcia, rastaman dowodzi, że ani nie wstydzi się, ani nie jest nieświadomy jeśli chodzi o Wszechmogącego; przeciwnie, zaświadcza, że jest świadomy w jaki sposób zorganizowane religie odeszły od pierwotnych nauk Ojca. Dlatego też Rasta odbierają "nowe" imię "Jah" za symbol Pana, Stwórcy. Imieniem tym wyrażają swe odkrycie Boga na nowo. Dla nich Jah nie umarł, lecz rządzi światem, tak jak w dawnych czasach.

LEW

Nieustraszony w boju symbol siły. Tacy też chcą być rastamani w walce o swoje ideały. Trójkolorowy lew to herb Etiopii.

MARIHUANA (cannabis)

Ganja jest symbolem religii rastafariańskiej, jej stałym elementem. Rastafarianie palący trawkę usprawiedliwiają się, iż to JAH pozwolił im to robić. Czczą Najwyższego przez całe życie. Po trawce ich hołd oddawany Bogu jest większy, przez co mogą Go lepiej czcić. Ganja jest uważana za "zioło mądrości", według Rastafarian człowiek po spaleniu skręta jest mądrzejszy i swobodnie uwalnia uczucia. Powodem dla którego ta roślina stała się taka ważna dla Rastafarian jest fakt, iż podobno na grobie króla Salomona zostało znalezione takie zioło. Palenie marihuany stało się więc obrzędem Rastafariańskim. Innym powodem są też rastafariańskie interpretacje fragmentów Biblii, która mówi o "drzewie życia i poznania dobra i zła".

NYAH-BINGHI

Rozproszeni po całej ziemi rastamani zbierają się co roku w dniu 23 lipca, by świętować przyjęcie na świat Mesjasza zwiastującego początek czasów ostatecznych; "na jego biodrze wypisane: Król królów i Pan panów!" - JaH Rastafari Haile Sellasje l. Ogień, wokół którego gromadzą się bracia grający na bębnach jest przypomnieniem płomienia, który prowadzi dwanaście plemion Ludu Bożego ku Ziemi Obiecanej. Obrzęd rozpoczyna się po zachodzie słońca i trwa aż do świtu, jego treścią jest bowiem przejście przez noc niewoli, wygnania i rozproszenia. Ciemność symbolizuje cierpienia jakich doznajemy w Babilonie przeciwstawiając im wspólnotę źródłowej kultury. Zgromadzeni wokół ogniska stanowią zalążek odradzającego się świata opartego na wartościach głoszonych przez Chrystusa. Sama nazwa jest zaklęciem i proroctwem, oznacza ona: "śmierć czarnym i białym ciemiężcom", jednocześnie odwołując się do podziwianej w kręgu Rastafari afrykańskiej królowej walczącej w XVII wieku z najazdem kolonialnym. Mówiono o niej Nyah-Binghi, czyli ta, która posiada wiele rzeczy. Taką też nazwę nosi obrzęd. Obecni na Nyahbinghi najstarsi rastamani wybierają najgodniejszego spośród Siebie, by czytał odpowiedni rozdział Pisma Świętego odnosząc jego treść do bieżących wydarzeń. Wyraża to rastafariańskie postrzeganie l rozumienie świata oraz zjawisk w nim zachodzących z perspektywy biblijnego objawienia. Nyahbinghi wypełniają śpiewane przy akompania-mencie bębnów psalmy i tradycyjne rastafariańskie pieśni. O brzasku Nyahbinghi zamyka wspólna modlitwa odmawiana na głos przez wszystkich zgromadzonych.

RE-INKARNACJA

Jednym z tych podstawowych praw natury, z którymi identyfikują się rastafarianie, jest pojęcie "Reinkarnacji". U korzeni tego wierzenia leży starodawna afrykańska wiara w nieśmiertelność i w cykliczną naturę świata: Cokolwiek przechodzi obok - przychodzi znów. Każda osoba dostaje w końcu swą zapłatę, gdzieś na drodze życia, która jest bardzo, bardzo długa dla każdego Ducha. Niektóre doktryny Reinkarnacji kładą nacisk na wędrówkę duszy - wiarę, że dusza lub duch danego człowieka musi podążając naprzód przybierając po kolei każdy ziemski kształt - od gazu do minerału, i dalej przez roślinę i zwierzę do człowieka, dopóki wszystkie "lekcje" doczesnego życia nie zostaną poznane. Herod, znany grecki historyk, przypisał Egipcjanom zapoczątkowanie tej doktryny, oraz związaną z nią wiarę, że osiągnięcie końca cyklu zabiera duszy około 3000 lat. Afrykańskie malowidła często ukazywały dusze, powracające na ziemię w zwierzęcym kształcie, po tym jak bóg Ozyrys, osądził je jako niepełne. Pitagoras nauczył się tej doktryny od Egipcjan i zaczął nauczać, że "dusze" nigdy nie umierają, lecz raczej zamieszkują ciało przechodząc dalej w miarę potrzeby. "Wędrówka dusz" była jedną z przyjętych doktryn we wczesnym kościele chrześcijańskim, lecz w końcu kościół rzymsko-katolicki odrzucił ją. Jednakże lud afrykański nigdy nie odrzuca pojęcia, o którym wie intuicyjnie, że jest prawdziwe Rastafarianie ożywili teorię "Wędrówki dusz". Widzą siebie jako re-inkarnacje wcześniejszych osób, nawet Chrystusa. Chrystus i starodawni prorocy rzeczywiście nie mogą umrzeć - Jah-Jah żyje. Wielu rastafarian mówi, że było 71 pojawień się Boga w ludzkich ciałach, a Hajle Selasje I jest 72 i ostatnią re-inkarnacją. Oznacza to, że Selasje, Chrystus, Dawid i inni Bogowie byli jednym i tym samym Duchem. Doktryna ta daje rastamanowi wiarę w swój duchowy rozwój i to skłania go do podkreślania jego własnego odrodzenia w tym życiu. Życie jest inkarnacją, odbudową. Życie słabnie przez czynienie zła i odradza się żyjąc, odnawiając wyczerpane siły, odwracając się od złego i czyniąc zadość prawdzie. Życie życiem - jest to ważne pojęcie rastafarian, które wskazuje nacisk na życie (dosł.: wiecznie żywe życie). Jest to myśl bardzo afrykańska, wyrażona przez afrykańskie słowo "magara". Zgodnie z tą filozofią, człowiek ma niezaprzeczalne prawo do pełnego i szczęśliwego życia. Życie bez szczęścia jest "śmiercią za życia", jest gorsze niż rzeczywista śmierć, która faktycznie prowadzi do innego rodzaju istnienia w tym świecie. Magara była więc siłą życia w żyjącej osobie, wyrażoną poprzez pomyślność i szczęście. Ponieważ wszystko wokół nas jest połączone, każda osoba może być szczęśliwa, jedynie gdy inni są również szczęśliwi, w przeciwnym wypadku bowiem, siła Magara wciąż uchodzi z niego i do innych.

na podstawie "Reggae-Rastafari"/

6 lutego 1945

- w miejscowości Nine Miles na Jamajce, urodził się BOB MARLEY

6 lutego 1989

- od kuli nieznanego zamachowca zginął KING TUBBY - prekursor stylu dub

10 kwietnia 1947

- w Trench Town na Jamajce urodził się Neville O'Riley Livingstone znany jako BUNNY WAILER

10 maja 1952

- urodził się SLY DUNBAR /Muzyk formaji SLY & ROBBIE/

11 maja 1981

- w Miami, w wieku 36 lat zmarł BOB MARLEY

27 sierpnia 1975

- zmarł HAJLE SELLASJE cesarz Etiopii /Ras Tafari Makkonen/

15 września 1983

- na Jamajce zamordowany został PRINCE FAR I

23 września 1980

- w Pittsburgu odbył się ostatni koncert Boba Marleya

16 października 1953

- urodził się BRINSLEY FORD gitarzysta i wokalista grupy ASWAD

17 października 1968

- urodził się ZIGGY MARLEY /Syn BOBA MARLEYA/.

17 listopada 2000

- zmarł BIM SHERMAN